Nie tylko kolacja i kwiaty. Walentynki coraz częściej skłaniają do rozmów o pieniądzach.


2026-02-14
Autor: Ireneusz Kubies, dyrektor ds. rozwoju rynku w Polsce w Direct Fondee

Walentynki od lat kojarzą się z celebracją uczuć, bliskości i wspólnie spędzonego czasu, jednak coraz częściej stają się także momentem refleksji nad tym, jak wspólne życie będzie wyglądało za kilka, kilkanaście czy kilkadziesiąt lat. W tej refleksji coraz wyraźniej pojawia się temat finansów. Nie jako tabu czy źródło napięć, lecz jako obszar wspólnych decyzji, odpowiedzialności i długofalowego planowania.

Przeczytaj również:

Zmiana ta nie jest przypadkowa. W warunkach rosnących kosztów życia, niepewności gospodarczej i utrzymującej się inflacji pieniądz przestaje być wyłącznie środkiem bieżącej konsumpcji, a coraz częściej staje się narzędziem budowania bezpieczeństwa. Dla wielu par oznacza to przejście od spontanicznych decyzji finansowych do bardziej świadomego, wspólnego podejścia do oszczędzania i inwestowania.

Finanse w relacjach partnerskich - co mówią badania

Zależność między relacją a zachowaniami finansowymi znajduje potwierdzenie w licznych badaniach. Analizy publikowane przez amerykański Gallup oraz serwis Investopedia pokazują, że osoby pozostające w związkach małżeńskich lub trwałych relacjach partnerskich znacznie częściej inwestują na rynkach kapitałowych niż osoby samotne. W Stanach Zjednoczonych 77 procent małżonków deklaruje posiadanie akcji lub inwestycji rynkowych, podczas gdy wśród osób żyjących w pojedynkę odsetek ten wynosi niespełna 50 procent. Badacze podkreślają, że kluczowe znaczenie ma nie tylko wyższy łączny dochód gospodarstwa domowego, lecz także większa skłonność do planowania, dzielenia ryzyka i myślenia w długim horyzoncie.

Podobne wnioski płyną z polskich analiz publikowanych przez Narodowy Bank Polski oraz media ekonomiczne. Pary częściej deklarują posiadanie oszczędności i jasno określonych planów finansowych niż osoby funkcjonujące samodzielnie. Jednocześnie badania wskazują na wyraźną lukę pomiędzy oszczędzaniem a inwestowaniem. Znaczna część gospodarstw domowych ogranicza się do gromadzenia środków na rachunkach bankowych, które w warunkach inflacji realnie tracą na wartości. Konsekwentne inwestowanie jako element długoterminowej strategii finansowej wciąż deklaruje mniejszość respondentów.

Co istotne, badania nad relacjami pokazują również, że pary, które regularnie rozmawiają o pieniądzach i wspólnie nimi zarządzają, częściej deklarują wyższy poziom satysfakcji ze związku. Jasno określone cele finansowe zmniejszają liczbę konfliktów, wzmacniają poczucie partnerstwa i budują zaufanie - elementy kluczowe nie tylko dla stabilności finansowej, ale także dla trwałości relacji.

Wspólne inwestowanie jako proces, a nie jednorazowa decyzja

Wbrew powszechnym stereotypom, wspólne inwestowanie nie polega na podejmowaniu spektakularnych, ryzykownych decyzji ani na codziennym śledzeniu notowań giełdowych. Dla większości par znacznie ważniejsze są regularność, przewidywalność i możliwość pogodzenia inwestowania z codziennym życiem. W tym kontekście rośnie znaczenie inwestowania pasywnego, opartego na długim horyzoncie czasowym, szerokiej dywersyfikacji i automatycznych wpłatach.

Z raportów firm analitycznych, takich jak Vanguard czy Morningstar wynika, że w perspektywie kilkunastu lub kilkudziesięciu lat o wynikach inwestycyjnych decydują przede wszystkim czas, konsekwencja oraz poziom kosztów. Morningstar w cyklicznych raportach „Mind the Gap" wskazuje, że największym zagrożeniem dla realizacji strategii nie są wahania rynków, lecz emocjonalne decyzje inwestorów - rezygnacja z planu w momentach spadków, próby przewidywania rynku czy nieregularność wpłat.

Dla par oznacza to bardzo praktyczny wniosek: im mniej decyzji trzeba podejmować na bieżąco, tym łatwiej utrzymać spójną strategię i uniknąć napięć wynikających z różnic w podejściu do ryzyka. Model pasywny pozwala przesunąć punkt ciężkości z pytania „kiedy kupić lub sprzedać" na pytanie „jaki cel chcemy osiągnąć i w jakim czasie".

Liczby, które pokazują znaczenie czasu i kosztów

Długoterminowe symulacje inwestycyjne, oparte na historycznych danych globalnych rynków kapitałowych, jasno pokazują wpływ czasu i kosztów na końcowy wynik inwestycji. Według danych Europejskiego Urzędu Nadzoru Giełd i Papierów Wartościowych, nawet pozornie niewielka różnica w rocznych opłatach może w perspektywie 15-20 lat obniżyć wartość zgromadzonego kapitału o kilkanaście, a w skrajnych przypadkach nawet kilkadziesiąt procent.

Z tego względu coraz większą popularnością cieszą się niskokosztowe fundusze ETF, odwzorowujące szerokie rynki globalne. Pozwalają one korzystać z długoterminowego wzrostu gospodarek bez konieczności selekcjonowania pojedynczych spółek czy aktywnego zarządzania portfelem.

W kontekście gospodarstw domowych szczególne znaczenie ma również systematyczność wpłat. Dane OECD pokazują, że osoby traktujące inwestowanie jako stały element budżetu domowego rzadziej rezygnują z niego w okresach niepewności i częściej realizują zakładane cele finansowe. Inwestowanie przestaje być wówczas reakcją na chwilowe nadwyżki, a staje się elementem długofalowego planu na życie.

Technologia jako wsparcie wspólnych decyzji finansowych

Rozwój technologii finansowych sprawił, że inwestowanie stało się bardziej dostępne i zrozumiałe dla szerokiego grona użytkowników. Platformy działające w modelu automatycznego doradztwa eliminują wiele barier wejścia, takich jak konieczność posiadania specjalistycznej wiedzy czy czasochłonne analizy rynkowe. Z perspektywy par technologia pełni dodatkową funkcję - upraszcza proces podejmowania wspólnych decyzji.

Badania publikowane przez Bankrate oraz Harvard Business Review wskazują, że im więcej bieżących decyzji finansowych wymaga interpretacji i reakcji, tym większe ryzyko napięć w relacji, zwłaszcza gdy partnerzy różnią się doświadczeniem lub podejściem do ryzyka. Automatyzacja inwestowania ogranicza to ryzyko, pozwalając skupić się na ustaleniu zasad i celów, zamiast na codziennym zarządzaniu portfelem.

W ten model wpisują się rozwiązania takie jak Direct Fondee, oferujące pasywne inwestowanie oparte na długim horyzoncie, regularnych wpłatach i niskich kosztach. Dla par istotna pozostaje również przejrzystość - możliwość wspólnego wglądu w portfel, śledzenia postępów i rozmowy o finansach w oparciu o konkretne dane. Badania OECD dotyczące edukacji finansowej wskazują, że taka transparentność sprzyja budowaniu odpowiedzialności i poczucia wspólnej sprawczości.

Inwestowanie jako element życia razem

Wspólne inwestowanie coraz częściej postrzegane jest jako jeden z elementów szeroko rozumianej strategii życia razem - obok decyzji dotyczących kariery, miejsca zamieszkania czy planów rodzinnych. Analizy prowadzone przez brytyjski Financial Conduct Authority pokazują, że pary, które integrują swoje podejście do finansów, deklarują większą odporność na zewnętrzne wstrząsy gospodarcze i wyższe poczucie bezpieczeństwa w długim okresie.

W tym sensie inwestowanie pasywne nie jest chwilową modą ani narzędziem do szybkiego pomnażania kapitału. Jest procesem wymagającym konsekwencji, cierpliwości i zaufania - wartości, które stanowią również fundament trwałych relacji. Walentynki mogą być symbolicznym momentem do rozpoczęcia takiej drogi, choć jej realne znaczenie ujawnia się dopiero z czasem.

Podsumowanie: nowoczesny wymiar walentynek

Walentynki coraz częściej przestają być wyłącznie celebracją chwili, a stają się okazją do rozmowy o przyszłości. Wspólne inwestowanie, szczególnie w formie pasywnej, daje parom narzędzie do budowania stabilności finansowej bez presji i nadmiernych emocji. To podejście łączące racjonalność z partnerstwem, pozwalające przekuć deklaracje w realne, długofalowe działania.

W świecie dynamicznych zmian gospodarczych jednym z najcenniejszych zasobów pozostaje czas. Decyzja, by wykorzystać go wspólnie i świadomie, może okazać się jedną z najbardziej znaczących inwestycji - nie tylko finansowych, ale także relacyjnych.

***

Direct Fondee to internetowa platforma umożliwiająca łatwe inwestowanie w portfele złożone z ETF-ów akcyjnych i obligacyjnych. Stanowi idealne rozwiązanie dla osób, które przechowują oszczędności na zwykłych kontach i poszukują prostego oraz wygodnego sposobu na ich pomnażanie. W 2021 roku Fondee pozyskało milion euro od prywatnych inwestorów i J&T Banki, a rok później zadebiutowało na rynku słowackim. Od 2023 roku działa również w Polsce. Pod koniec 2024 roku platforma została przejęta przez czeską Grupę Direct, która - we współpracy z założycielami - dynamicznie rozwija Fondee i przyspiesza jego ekspansję.

Grupa Direct to prężnie rozwijająca się grupa firm, w skład której wchodzą m.in. Direct pojišťovna, Direct Fondee, Direct Fidoo oraz Direct Auto. Właścicielem grupy jest fundusz inwestycyjny VIGO Investments, a jej łączne przychody w 2024 roku wyniosły prawie 10 miliardów CZK (ok. 400 mln euro).

Direct pojišťovna od ponad 10 lat oferuje nowoczesne i przejrzyste ubezpieczenia dla klientów indywidualnych oraz firm. Specjalizuje się w ubezpieczeniach komunikacyjnych, majątkowych i podróżnych, stawiając na prostotę obsługi oraz szybką likwidację szkód. Z jej usług korzysta już ponad 500 tys. klientów w Czechach, a od niedawna jest obecna również w Polsce pod nazwą Direct ubezpieczenia, oferując polskim klientom swoje produkty i wysoki standard obsługi.



Nadesłał:

Dominik Karwacki

Wasze komentarze (0):


Twój podpis:
System komentarzy dostarcza serwis eGadki.pl