Login i hasło, a może biometria? Metody uwierzytelniania tożsamości


Login i hasło, a może biometria? Metody uwierzytelniania tożsamości
2022-01-28
Szybki i łatwy dostęp do usług oraz zwiększone bezpieczeństwo to tylko niektóre z zalet cyfrowego uwierzytelniania tożsamości.

Jak podaje raport PYMNTS „Authenticating Identities In The Digital Economy”, aż 73 proc. użytkowników ma większe zaufanie do dostawcy usługi, który zapewnia możliwość wyboru preferowanej metody uwierzytelnienia[1]. Mimo to większość osób jest otwarta w tym obszarze na innowacyjne rozwiązania. Powód? Równowaga między wygodą a bezpieczeństwem.

Przeczytaj również:

Konsumenci doceniają firmy i usługi z branży e-commerce, które oferują im możliwość zarządzania wrażliwymi danymi i transakcjami za pomocą danych uwierzytelniających, przechowywanych na urządzeniach lub w witrynach internetowych. Opcja „jednego kliknięcia” dla znacznej większości użytkowników to po prostu synonim wygody, jednak jest ona zdecydowanie łatwiejsza do złamania przez cyberprzestępców, niż na przykład uwierzytelnienie biometryczne. Jak podaje Narodowy Bank Polski, tylko w trzecim kwartale ubiegłego roku wartość oszukańczych transakcji kartami płatniczymi sięgnęła 21,9 mln zł - to o blisko 70 proc. więcej niż rok wcześniej. Z kolei według danych CERT Polska, w 2021 r. najczęściej obserwowano ataki wyłudzające dane do logowania na Facebooka.  

Podaj login i hasło

PYMNTS sprawdziło, jakie są ulubione metody uwierzytelniania wśród konsumentów zza oceanu, z podziałem na pokolenie. Jak wynika z przeprowadzonego badania, login i hasło to najbardziej preferowany sposób uwierzytelniania na urządzeniach mobilnych wśród 32 proc. osób z pokolenia baby boomers oraz osób starszych. W przypadku przeglądarek internetowych odsetek ten wzrasta do 45 proc. Z kolei skanowanie linii papilarnych na aplikacjach mobilnych najchętniej wybierają osoby z generacji X (12 proc.) oraz bridge millenials (11 proc.), a skanowanie twarzy preferuje 12 proc. respondentów z pokolenia Z. Na urządzeniach mobilnych, z uwierzytelniania dwuskładnikowego w postaci hasła i kodu najczęściej korzystają baby boomers i seniorzy – 9 proc. (w przeglądarkach internetowych ten odsetek wynosi 8 proc.), a skanowanie twarzy i kod to ulubiona metoda dla generacji Z (6 proc. wskazań).

Jakie są powody, dla których użytkownicy najchętniej wybierają właśnie te metody uwierzytelniania? Przy cyfrowym potwierdzaniu tożsamości w aplikacjach mobilnych, na łatwość w użyciu wskazuje 44 proc. (dla przeglądarek internetowych odsetek ten to 46 proc.). Szybkość logowania do konta to przyczyna wyboru odpowiednio dla 15 proc. i 16 proc. ankietowanych, a lepsza ochrona danych – w obu przypadkach wynosi 12 proc.

- Zapewnianie konsumentom wysokiego poziomu bezpieczeństwa i informowanie ich o swojej trosce w tej kwestii, to bardzo ważne i cenione działania. Powszechną praktyką i standardem rynkowym stało się informowanie klientów o odkrytych zagrożeniach czy problemach, np. o upublicznieniu hasła w internecie, i sugerowanie jego zmiany. Usługodawcy coraz częściej są przekonani do takich działań, a użytkownicy zwykle bardziej ufają dostawcom usług, którzy są transparentni w kwestiach bezpieczeństwa. Poza tym bezpieczeństwo nadal wiedzie prym wśród czynników zakupowych mających wpływ na wybór e-sprzedawcy – mówi Maciej Pawlak, Head of Risk & Security u operatora płatności Tpay.

Rośnie zaufanie do biometrii

Choć, aby uzyskać dostęp do zakupów, finansów czy rozrywki, konsumenci najchętniej wybierają te metody uwierzytelniania, które są im dobrze znane i proste w obsłudze, to w tym obszarze wyraźnie widać trend wzrostowy na korzyść najnowszych technologii. Przykładem jest metoda uwierzytelniania biometrycznego – na jej szybkość i wygodę wskazuje 58 proc. użytkowników, a 55 proc. ma do niej większe zaufanie[2]. Z kolei aż 92 proc. polskich konsumentów uważa, że rozpoznawanie odcisków palca jest najbezpieczniejszą formą uwierzytelniania płatności[3].

Technologia biometryczna zyskuje na popularności w sektorze usług finansowych jako bezpieczna i wygodna alternatywa dla haseł i kodów PIN. W kwestii kart biometrycznych, analizy rynkowe przewidują, że rdr. (2021 vs. 2022 r.) globalny rynek wzrośnie o 155 proc., a z poziomu 8,75 mld dolarów w 2020 r. osiągnie aż 1,69 mld dolarów w 2026 r.[4] Wzrost ten – jak wskazują analitycy – będzie napędzany przez zmieniające się oczekiwania konsumentów, rosnącą konkurencję nowych podmiotów, postęp technologiczny oraz pandemię.

– Biometria to nie tylko skuteczne i intuicyjne rozwiązanie, ale również zabezpieczenie, które zdecydowanie trudniej obejść cyberprzestępcom. Ciężko je sfałszować i zwykle wymaga interakcji użytkownika z metodą weryfikacji w czasie rzeczywistym. Jest ona również bardzo wygodna i łatwa w użyciu dla klienta, przy jednoczesnym zachowaniu odpowiedniego poziomu bezpieczeństwa. Dodatkowo, rozwój mechanizmów biometrii, ich szybkość i niezawodność wydaje się być idealnym kompromisem dla wygody w procesie konstruowania mechanizmów bezpieczeństwa dodaje Maciej Pawlak.


[1] Raport PYMNTS & Mitek „Authenticating Identities In The Digital Economy”, 2021

[2] Tamże

[3] Badanie na zlecenie Visa, 2019

[4] Mordor Intelligence, Global Biometric Card Market - Growth, Trends, COVID-19 Impact, and Forecasts (2021 - 2026)



Nadesłał:

j.boguslawska@innervalue.pl

Wasze komentarze (0):


Twój podpis:
System komentarzy dostarcza serwis eGadki.pl